Ile na B2B, żeby było jak na etacie? Prosty sposób na porównanie

    Jak przeliczyć ofertę B2B na równoważnik etatu: co wliczyć (ZUS, podatki, koszty), jak potraktować urlop i chorobę, i kiedy różnica w stawce naprawdę ma znaczenie.

    Czas czytania
    ~6-9 min
    Dla kogo
    Decyzja i opłacalność
    Aktualizacja
    2026-05-28
    WAŻNE

    Ten materiał nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Przykłady liczbowe są poglądowe - wynik zależy m.in. od formy opodatkowania, składek, ulg, kosztów i warunków współpracy.

    O co naprawdę pytasz, gdy mówisz „ile na B2B”

    Większość osób pyta o jedną liczbę: jaka stawka B2B da mi ten sam komfort, co etat.

    Problem polega na tym, że porównujesz dwie różne rzeczy:

    • na UoP dostajesz wynagrodzenie netto, a reszta dzieje się „w tle”,
    • na B2B widzisz fakturę (przychód), a dopiero potem odejmujesz koszty, ZUS i podatek.

    Dlatego „równość” zwykle oznacza coś bardziej praktycznego:

    • podobna kwota do dyspozycji w skali miesiąca, oraz
    • podobny poziom przewidywalności w skali roku (urlop, choroba, przerwy).

    Minimalny model porównania (bez księgowości)

    Jeśli chcesz szybko policzyć „ile na B2B”, potraktuj to jak prosty model:

    1. Ustal, ile chcesz mieć „na rękę” (odpowiednik etatu).
    2. Dodaj koszty stałe (ZUS, księgowość, inne stałe obciążenia).
    3. Uwzględnij podatek (ryczałt vs liniowy) i realne koszty (jeśli je masz).
    4. Uwzględnij przerwy (urlop, choroba, przerwa bez projektu).

    To nie będzie perfekcyjna księgowość, ale często wystarcza do decyzji i negocjacji.

    Krok 1: Porównuj rok, nie tylko miesiąc

    Porównanie „miesiąc do miesiąca” może zmylić, bo na etacie masz ciągłość.

    Na B2B już sam urlop i choroba robią różnicę.

    W praktyceDlaczego rok jest ważniejszy niż miesiąc

    Jeśli na B2B masz 20-26 dni wolnego i kilka dni choroby, to realnie „sprzedajesz” mniej dni pracy w roku. To zwykle oznacza, że ta sama miesięczna faktura nie daje tego samego komfortu co etat.

    Krok 2: Urlop i choroba - jak to wliczyć bez nadmiaru matematyki

    Są dwa proste podejścia:

    Podejście A: licz dni pracujące w roku

    To podejście jest najbardziej „uczciwe”, jeśli rozliczasz się dziennie lub godzinowo.

    • ustalasz, ile realnie dni pracy sprzedajesz w roku,
    • dzielisz roczny cel przez tę liczbę.

    Podejście B: traktuj urlop jak „utracony miesiąc”

    Jeśli rozliczasz się miesięcznie, praktyczny skrót jest taki:

    • 20 dni wolnego w roku to w przybliżeniu ~1 miesiąc pracy mniej,
    • 26 dni wolnego to zwykle trochę więcej niż miesiąc.

    Do tego dochodzi choroba, która w praktyce często jest pomijana w porównaniach.

    Zobacz też temat przerw i zabezpieczeń w artykule: Urlop, chorobowe i benefity na kontrakcie B2B.

    Krok 3: Koszty i podatki - co realnie „zjada” fakturę

    Na B2B najczęściej masz trzy grupy „odjęć”:

    • ZUS (etap: ulga na start, preferencyjny, pełny),
    • podatek (ryczałt lub liniowy),
    • koszty prowadzenia działalności (księgowość, sprzęt, usługi, itp.).

    Jeśli chcesz szybkie wprowadzenie do tego, co zazwyczaj ma największy wpływ, zobacz: Koszty na B2B: ZUS, podatki i faktury w praktyce.

    W praktyceNajczęstszy błąd w porównaniu

    Porównywanie „netto z etatu” do „netto na fakturze” bez odjęcia ZUS i podatku. To prawie zawsze daje fałszywy obraz opłacalności.

    Krok 4: Płynność i terminy płatności (często pomijane)

    Nawet jeśli wynik „roczny” się zgadza, może pojawić się problem w cashflow:

    • fakturujesz co miesiąc,
    • ale pieniądze wpływają po 14, 30 albo 60 dniach,
    • w przerwie między projektami masz miesiąc bez faktury i jeszcze czekasz na przelew z poprzedniego okresu.

    To jeden z powodów, dla których przy B2B warto patrzeć nie tylko na roczne „ile zostaje”, ale też na najgorsze miesiące.

    Jak szybko oszacować „równoważną” stawkę B2B

    Jeśli nie chcesz robić pełnego arkusza, zrób to tak:

    1. Zapisz docelową kwotę „na rękę” jak na etacie.
    2. Dodaj bufor na przerwy (urlop, choroba, brak projektu) w skali roku.
    3. Dodaj stałe koszty miesięczne (ZUS, księgowość).
    4. Dopiero na końcu „podnieś” to o podatki, zależnie od Twojej formy opodatkowania i kosztów.

    Wynik to nie jest „stawka idealna”, tylko stawka, od której warto zacząć rozmowę.

    Kiedy różnica w stawce robi realną różnicę

    W praktyce opłacalność często rozbija się o to, czy Twoja stawka B2B jest wyraźnie wyższa od „równoważnika etatu”.

    Najczęstsze sytuacje:

    • stawka podobna: zwykle przegrywasz, bo przejmujesz ryzyko i tracisz urlop „z automatu”,
    • stawka wyraźnie wyższa: B2B zaczyna mieć sens, ale pojawia się temat cashflow i poduszki,
    • stawka wysoka, ale niestabilność: wynik roczny może wyglądać dobrze, ale kluczowe stają się przerwy i terminy płatności.

    Policz / sprawdź

    Szybka odpowiedź (FAQ)

    Jeśli chcesz krótkie odpowiedzi bez długiego kontekstu, zobacz sekcję FAQ, w szczególności tematy o:

    • kosztach i tym, „ile realnie zostaje”,
    • urlopie i L4 na B2B,
    • wyborze między UoP i B2B.

    Kontekst

    Jeśli jesteś na etapie decyzji „czy w ogóle wchodzić w B2B”, zacznij od pillara: Przejście na B2B.

    Powiązane narzędzia

    Jeśli chcesz policzyć warianty, zacznij od szybkiej symulacji.

    Nadal szukasz odpowiedzi?

    Podaj kilka informacji - otrzymasz praktyczne wskazówki.